Femme fatale

„Dopuszczalny” rodzaj niekontrolowanych emocji, na przykład rumieniec, traktowano jako oznakę dobrego charak­teru. Ale już nieposkromione uczucie przejawiające się frywolnością bądź nadmiernym sentymentalizmem, albo jednym i drugim, wykpiwano jako infantylne i oderwane od rzeczy­wistości. Nieopanowana uczuciowość tłumaczy niepowściągliwość żony, która zanadto interesuje się modą i rozrywkami, jak również nadmierny sentymentalizm kobiety, przewrażli­wionej i skłonnej do łez (najpewniej zepsutej przez zaczytywanie się książkami albo nadmierne folgowanie instynktowi macierzyńskiemu), skutkiem czego uszczerbku doznaje życie rodzinne. Ta pierwsza oznacza ruinę jej domu (bądź zniwe­czenie szans na posiadanie takowego) wskutek rozrzutnego gospodarowania czasem i pieniędzmi; ta druga zaś zniszcze­nie wskutek niedostatecznego panowania nad chwalebnymi skądinąd skłonnościami. Femme fatale, która tak wyraziście zaznaczyła się w literaturze i sztuce dziewiętnastego wieku, w ogóle nie pojawia się w dyskursie naukowym. Jednakże feministka, kobieta niezależna — podobnie jak inne kobiety o możliwej do zaakceptowania moralności, które wyrzekły się tak zwanej naturalnej roli przypisanej im w klasach dobrze sy­tuowanych — stała się przedmiotem opisów zamieszczanych w rozprawach z zakresu psychologii płci. Odwołując się do emocji, portretowano te kobiety jako frywolne bądź nadmier­nie sentymentalne, jak ich wykpiwane „wersje domowe”, lub też przedstawiono je jako kompletnie pozbawione przymio­tów uczuciowych.

Updated: 13 listopada 2015 — 10:42

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiedza o uczuciach © 2017 Frontier Theme